Skąd pochodzi paliwo, które wlewamy do baku?

Podjeżdżacie na stację benzynową, tankujecie swój samochód i odjeżdżacie. Zastanawialiście się jednak kiedyś, skąd tak naprawdę pochodzi paliwo? Wszystko zaczyna się od wydobycia ropy naftowej…

Najpierw trochę historii

„Ropa naftowa powstała przez przeobrażenie szczątków roślinnych i zwierzęcych nagromadzonych wraz z drobnymi okruchami mineralnymi w osadach morskich. Czynnikami powodującymi przejście substancji organicznych w bituminy są prawdopodobnie: środowisko redukujące, odpowiednia temperatura i ciśnienie, działalność bakterii, oddziaływanie pierwiastków promieniotwórczych i innych” – tyle mówi Wikipedia.

Ale czy wiecie, że pierwsze podziemne źródła ropy naftowej odkryto w Chinach aż 600 lat p.n.e.? Konfucjusz w swoich dziełach wspominał o studniach głębokich na sto stóp, z których wydobywano ten surowiec. Wtedy też powstały pierwsze rurociągi wykonane z bambusa. Z kolei w czasach rzymskich ropa naftowa była wykorzystywana jako broń – podpalane pojemniki wystrzeliwano w stronę wrogów.

O prawdziwym rozkwicie branży naftowej można mówić dopiero od XIX wieku. Wtedy to w Stanach Zjednoczonych zaczęto wydobywać i przetwarzać ropę naftową na większą skalę. Rozkwit tego sektora przemysłu to jednak dopiero początek XX wieku, a był on ściśle związany z rozwojem masowej motoryzacji.

Gdzie występuje?

Złoża ropy naftowej często łączą się ze złożami gazu ziemnego. Ropę naftową wydobywa się w Azji (w rejonie Zatoki Perskiej, basenie Morza Kaspijskiego oraz na Syberii), w Ameryce Północnej (w Zatoce Meksykańskiej, w Stanach Zjednoczonych, w Kanadzie i w Meksyku), na dnie Morza Północnego oraz w północnej Afryce.

Ale jej złoża (o wiele mniejsze) są również w Polsce. W dodatku najstarszy na świecie istniejący szyb naftowy znajduje się w właśnie Polsce, we wsi Siary pod Gorlicami. Został wykopany ręcznie w 1852 roku i dał początek kopalni założonej przez Stanisława Jabłonowskiego. Natomiast pierwsza polska kopalnia ropy powstała w 1854 z inicjatywy Ignacego Łukasiewicza w Bóbrce koło Krosna. W 2016, według danych Państwowego Instytutu Geologicznego, wydobycie ropy naftowej w Polsce wyniosło 957,05 tysięcy ton.

Wydobycie

Obecnie ropy naftowej poszukuje się na każdym terenie, ponieważ dotychczasowe złoża są na wyczerpaniu. Podstawą rozpoczęcie odwiertów są badania geofizyczne, dzięki którym poznaje się przekrój terenu, a z kolei to pozwala na rozpoznanie i wytypowanie złóż.

Światowe zasoby ropy naftowej w 2013 szacowane były na 1688 miliardów baryłek (230 mld ton). Dla porównania – wydobycie ropy naftowej wynosiło ok. 60 mln baryłek dziennie w 1986, ok. 70 mln baryłek dziennie w 1996, ok. 80 mln baryłek dziennie w 2004 i ok. 86 mln baryłek dziennie w 2013 (dane za „BP Statistical World Energy Review 2014”).

Jak się transportuje?

Są dwa sposoby transportu ropy naftowej po jej wydobyciu. Na terenach lądowych służą do tego specjalnie wybudowane rurociągi, często budowane na powierzchni ziemi. Powstają one ze stalowych rur o wewnętrznej średnicy 30 do 120 cm, a ropa utrzymywana jest w ruchu przez system stacji pomp, budowanych wzdłuż rurociągu.

Większość ropy naftowej transportowana jest jednak na morzu przez tankowce. Załadunek odbywa się na FPSO (ang. floating production, storage and offloading, czyli „pływający punkt produkcji, przechowywania i załadunku”), platformach eksploatacyjnych lub przy bojach przeładunkowych, a rozładunek w specjalnych terminalach naftowych.

I tak właśnie ropa dociera do rafinerii. A co dzieje się z nią, zanim stanie się paliwem  trafi do dystrybutora na stacji benzynowej? O tym przeczytacie w kolejny tekście na naszym blogu.