Jak bezpiecznie przewozić zwierzęta?

Zdarza Ci się czasem przewieźć psa lub kota w samochodzie na swoich kolanach? To błąd! W momencie zderzenia z prędkością 50 km/h Twój pupil o wadze 3,1 kg może „ważyć” aż 93 kg, a to już naprawdę niebezpieczne. Nigdy też nie wiadomo, czy zwierzę nie wpadnie w panikę i nie wskoczy kierowcy na kolana lub pod nogi. Podpowiadamy więc, jak bezpiecznie przewozić zwierzęta autem.

 Transportery

 To najbardziej optymalny sposób przewożenia kotów i małych psów. Oczywiście transporter powinien być odpowiednio zabezpieczony, aby nie przesuwał się podczas jazdy. Najlepiej umieścić go na podłodze za przednim fotelem (kierowcy lub pasażera) i dodatkowo docisnąć, by był unieruchomiony. Inną możliwością jest położenie go na podłodze w nogach pasażera, także dociskając fotelem. Niektórzy przypinają transportery pasami na siedzeniu, ale testy zderzeniowe pokazały, że w momencie zderzenia najbezpieczniejszym miejscem dla naszego pupila jest jednak podłoga samochodu.

Specjalne pasy i szelki

Dla nieco większych psów, ale też niektórych kotów (w zależności od upodobań pupila) dostępne są specjalne szelki, które wpina się do pasów bezpieczeństwa. Z jednej strony dają one zwierzęciu swobodę poruszania się, ale też nie pozwalają wskoczyć na kolana kierowcy podczas prowadzenia samochodu.

Mata na siedzenie

Na rynku dostępne są także specjalne maty na tylną kanapę, przypominające wyglądem hamak. Specjalny materiał przyczepia się do tylnych i przednich zagłówków. Mata nie tylko uniemożliwia przedostanie się zwierzakowi na przedni fotel, ale także zabezpiecza fotele przed sierścią. A chyba każdy właściciel psa wie, jak ciężko sprzątnąć sierść z samochodowych siedzeń.

W bagażniku

Dozwolone jest także przewożenie psów w bagażniku (najlepiej w transporterze lub specjalnej klatce), ale pod pewnymi warunkami. Przede wszystkim zwierzę musi mieć dostęp do świeżego powietrza. Można to osiągnąć np. dzięki kratce oddzielającej bagażnik od kabiny albo dzięki zdjęciu górnej półki bagażnika. Warto też wziąć pod uwagę, jak zwierzę reaguje na taki sposób przewożenia, czy nie powoduje on dodatkowego stresu.

 Inne aspekty transportu zwierząt

Każdy właściciel zna swojego pupila i wie, który ze sposobów na przewożenie go będzie najodpowiedniejszy. Warto też pamiętać o tym, by na kilka godzin przed podróżą nie karmić zwierzaka, zwłaszcza jeśli cierpi on na chorobę lokomocyjną. W przypadku dłuższej trasy należy też zadbać o dostęp do wody (w trakcie postoju, a nie w trakcie jazdy!), a co 2-3 godziny robić krótkie przerwy.

Kary za niewłaściwe przewożenie

A co jeśli nie zastosujemy się do tych zasad? Oprócz niebezpiecznych sytuacji podczas wypadku lub kolizji, o których już wspomnieliśmy, narażamy się także na mandat. zwierzęta. Artykuł 60 pkt. 1 kodeksu drogowego zabrania kierowcom używania pojazdów w sposób zagrażający bezpieczeństwu osoby znajdującej się w pojeździe lub poza nim. Co prawda ten przepis nie mów wprost o transporcie zwierząt, ale to na niego powołują się policjanci podczas kontroli. Może on być podstawą do wystawienia mandatu w wysokości nawet 200 złotych.

Warto mieć to wszystko na uwadze, kiedy wyruszamy w podróż ze swoim pupilem. Pamiętajmy, że nawet jeśli nasz pies lub kot jest zazwyczaj bardzo spokojnym zwierzęciem, podczas jazdy samochodem może się czegoś wystraszyć, zareagować nietypowo, a wówczas o wypadek nietrudno.